Krzyczał, aż przyszła jego mama
-Co się stało?-spytała
-Jestem dziewczyną!!!
-Och.. Od zawsze byłaś dziewczyną(yyy... jak to?), mój ty kochany Żołądeczku(Żołądeczku? co do tego ma żołądek?).
-Co?!
-Ach no nie wiesz czym się różnią dziewczyny od chłopców?
-Że jak? Aaa.. Tak tak wiem.
-No to w czym problem? Idż jeszcze spać, na 9 idziesz do szkoły, a jest 5 rano
I Żołądź dziewczyna poszłą spać(Czy teraz będzie to Żołądek?). Lecz długo nie pospała, bo o 6 obudziło ją szelest za oknem(gwałciciel idzie...). Wstała, popatrzyła i zobaczyła wróżke dębuszkę.....
C.D.N.
P.S W piątek napisze mega długi rozdział jeżeli pod tym postem będą 2 komentarze xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz