Wróżka Dębuszka weszła przez okno do pokoju Żołądeczka. Żołądeczek nerwowym głosem zapytał :
-Coś Ty mi zrobiła? Jestem dziewczyną!
-Nie uczyłaś się do matematyki na kartkówkę, a to twoja kara!- odpowiedziała Wróżka.
-W takim razie, dlaczego moja mama, powiedziała, że mam tak od urodzenia...- zapytała Żołądeczka.
-Hipnoza kochanie- odpowiedziała Wróżka.
-Cofnij to, proszę...- powiedziała Żołądeczka.
-Nie!- krzyknęła Dębuszka i zniknęła we mgle...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz